„Dwie godziny” do dna kryzysu…

„Dwie godziny” do dna kryzysu…

Klika dni temu entuzjastycznie zadzwonił do mnie mój serdeczny przyjaciel (przedsiębiorca ) z informacją, że mamy jeszcze ” dwie godziny do dna”. Normalnie, to powinienem słyszeć po takich słowach, w jego głosie jakieś przygnębienie, jednak myliłem się.

Rozmawiamy chwilę a on zaczyna mi opowiadać, że zaczyna się przygotowywać, bo za parę miesięcy będzie ogromna ilość świetnych okazji do inwestycji. Pytam „człowieka” czy sie dobrze czuje i nie potrzebuje jakichś leków. Jak otworzymy jakąkolwiek gazetę, lub włączymy TV , to wszędzie tylko bankructwa, upadłości i ogólnie pojęty kryzys. Większość ludzi, boi się o pracę i swoje akcje i niespłacone kredyty i spadki cen nieruchomości.

Znamy się  5 lat i mimo, to że sam ma 25, to generuje milionowe obroty w kilku branżach: jako deweloper, importer i branży e-biznesu (Człowiek jest na jednej z pierwszych miejsc z mojej „listy mentorów”.
Pytam co ty bredzisz? Na to on do mnie, że tam gdzie inni tracą, kto inny zyskuje. Kwestia ta wydaję się zrozumiała, tylko problem jest z tym jak zlokalizować czas, kiedy tanio kupić i kiedy najdrożej sprzedać. Myślę, że każdy słyszał coś o koniunkturze i jej fazach, tylko by to zrozumieć trzeba, to w odpowiedni sposób przedstawić.

Podesłał mi link do strony gdzie jest, to dokładnie przedstawione w bardzo wygodnej formie „Zegara Ekonomicznego”

 

Zegar przedstawia typową, uproszczoną sekwencję, która kształtuje wartość danej klasy aktywów w kolejnych fazach cyklu koniunkturalnego.cykl

 

Niestety…
Długość i zakres faz cyklu można określić dopiero po fakcie. Między poszczególnymi krajami mogą występować duże różnice.

Wiele prognoz kryzysu już każdy na nas widział, mało jednak kto wie jakie wnioski wyciągnąć i jak  reagować na kolejne wskaźniki i informację jakie media nam serwują.

Jak się odrobinę przypatrzymy „zegarowi” to z łatwością możemy wyciągnąć wnioski, kiedy jest tanio a kiedy drogo kupić ewentualnie sprzedać. Analizując na przykładzie nieruchomości myśląc o zakupie zaznacz na godzinie 12 „drogo” a na godzinie 6 „tanio” , według mnie na ta chwilę jest przed godziną czwartą (Bankructwa firm).

Ten kto myśli o kupnie własnego lokum, to wydaje się dobrym pomysłem  poczekać jeszcze ” ze dwie godzinki”:)

Dziś czytałem artykuł w „Gazecie Prawnej”, że na ta chwile wywiadownie gospodarcze i instytucje finansowe mają żniwa.

Przedstawiciele wywiadowni są pewni, że żniwa trwające od początku kryzysu szybko się nie skończą. Spowolnienie w polskiej gospodarce dopiero się zaczyna, a jego apogeum doświadczymy najprawdopodobniej w przyszłym roku. – Spodziewamy się dalszego wzrostu zleceń w segmencie informacji gospodarczej na poziomie około 10 procent. Wynika to z utrzymującej się niepewności przedsiębiorców co do przyszłości – kwituje Wiliński z Coface. Innymi słowy, powinniśmy modlić się o to, aby wkrótce okazało się, że wywiadownie cienko przędą. To będzie oznaczało, że wróciła hossa i cała gospodarka ma się świetnie”

Źródło: na podstawie stron:
http://www.franklintempleton.pl/content-poland/pdf/dokumentacja-funduszy/ftifp_ecfl_0309.pdf
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/637894,kryzys_w_firmach_to_zniwa_dla_wywiadowni_gospodarczych.html

 

Na koniec zapraszam Cię do kliknięcia w poniższe „Lubię to” abyśmy pozostali w kontakcie i abym mógł poinformować Ciebie o nowych materiałach.

Dowiedz się teraz o aktualnych projektach w które jestem zaangażowany:

2016-10-27T11:27:11+00:00

5 komentarzy

  1. Makk 27 sierpnia 2012 w 08:07- Odpowiedz

    a ja myślę, że zegar jest nieaktualny i stoimy w obliczu zupełnie innego kryzysu niż typowe modele (znane do tej pory). Jak to będzie wyglądało? Nie zdradzę. Ale na pewno większość będzie zaskoczona.

  2. Krzysztof 27 sierpnia 2012 w 08:20- Odpowiedz

    Wiesz, Piotr jedni marudzą, że zle inni że dobrze, a mnie moja baba ciśnie by już kupować mieszkanie, bo teraz dużo okazji. Moim zdaniem mieszkania będą jeszcze tańsze tylko, że w połowie 2013. Ten zegar to nic nowego,ale świetnie porządkuje i systematyzuje fazy cyklu koniunktury.  

  3. kempos 27 sierpnia 2012 w 08:37- Odpowiedz

    Ciekawe. Kryzys idzie sużymi krokami (to widać np. po cenach kontraktów energii zawieranyvh na przyszły rok). Czy będą bankructwa firm?? Trudno powiedzieć. Wiele firm nauczonych wydarzeniami 1997 roku już zabezpieczyło się jakimiś rezerwami na gorsze czasy. Jeśli były to inwesttycje w ziemię, nieruchomości, to faktycznie przyszły rok może obfitować w ciekawe oferty. Nakładając to, że banki coraz mniej będą udzielać kredytów  a firmy będą chciały spieniężyć swoje inwestycje to ceny mogą spadać. Myślę, że przyszły rok w Polsce to będzie  godzina trzecia.

  4. Rafał Soiński 27 sierpnia 2012 w 08:42- Odpowiedz

    Dzięki Piotrze, przydatna analiza rynku. Moim zdaniem jesteśmy jeszcze na trzeciej godzinie, ale tak jak pisałeś wyliczyć nie jest łatwo 🙂  Pozdrawiam

  5. Jakub Szumielewicz 27 sierpnia 2012 w 12:58- Odpowiedz

    Zasadniczo to się odnosi do każdej dziedziny życia po jak juz cos dochodzi do dna to się potem odbija i idzie w góre. Tak też jest z gielda i gospodarka czy nieruchomościami.

Zostaw komentarz